75-latek rzucił się na policjantów z maczetą, siekierą i nożem
75-latek zaatakował policjantów maczetą, siekierą i nożem. Miał ponad 1,5 promila. Grozi mu 10 lat więzienia.
Funkcjonariusze z Posterunku Policji w Łabuniach zostali wezwani do agresywnego mężczyzny, który groził swojej żonie pozbawieniem życia. Na miejscu okazało się, że 75-latek nie zamierza się uspokoić - w rękach trzymał niebezpieczne narzędzia i zaatakował nimi mundurowych.
Do zdarzenia doszło wczoraj przed południem na jednej z posesji w gminie Komarów-Osada. Dyżurny otrzymał zgłoszenie o nietrzeźwym mężczyźnie, który jest agresywny wobec żony i grozi jej śmiercią. Na miejsce natychmiast skierowano patrol.
Podczas interwencji 75-latek nadal zachowywał się agresywnie. Wymachując niebezpiecznymi przedmiotami, groził policjantom pozbawieniem życia i nie reagował na polecenia. W pewnym momencie rzucił maczetą w kierunku funkcjonariuszy, trafiając jednego z nich w uchwyt. Na szczęście obrażenia okazały się niegroźne.
To nie był koniec - mężczyzna miał przy sobie również nóż i siekierę, którymi rzucał w mundurowych, na szczęście niecelnie. Całą sytuację obserwowała rodzina agresora, wobec której również był wrogo nastawiony.
Policjanci obezwładnili i zatrzymali napastnika. Trafił do komendy w Zamościu, gdzie spędził noc w policyjnym areszcie. Badanie alkomatem wykazało, że miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie.
Dzisiaj 75-latek stanie przed prokuratorem, który zdecyduje o ewentualnym tymczasowym aresztowaniu. Za naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności. Odpowie również za inne popełnione przestępstwa.
Źródło: policja.gov.pl