Marek Karp
Biografia
Urodzony w Zamościu Marek Karp studiował w Instytucie Historycznym Uniwersytetu Warszawskiego, gdzie w 1980 obronił pracę magisterską i uczęszczał na seminarium u profesora Andrzeja Wyrobiszai, zajmował się również historią sztuki i architekturą. Po studiach pracował zarobkowo w Wielkiej Brytanii, gdzie mieszkał jego dziadek, a spotykał się wówczas ze Stanisławem Swianiewiczem, sowietologiem i byłym pracownikiem przedwojennego Instytutu Naukowo-Badawczego Europy Wschodniej w Wilnie, który organizował dla niego prywatne seminaria.
W latach 80. publikował w drugim obiegu artykuły dotyczące historii i współczesności krajów Europy Wschodniej. Współtworzył i redagował podziemną Res Publicę, związany był również z redakcjami Wiedzy i Życia, Znaku i Więzi. Uczestniczył w konwersatorium Polska w Europie. W latach 1986–1990 kierował Biblioteką Główna Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie, był także wykładowcą historii sztuki na tej uczelni. W latach 1989–1991 pracował naukowo w Katedrze Bałtystyki Uniwersytetu Warszawskiego, specjalizując się w historii Litwy.
Zasiadał w konwencie Ruchu Stu. Był ekspertem Platformy Obywatelskiej w sprawach dotyczących polityki wschodniej.
Pod koniec lat 80. i na początku lat 90. aktywnie wspierał litewski ruch niepodległościowy Sajudis. W kluczowych momentach ówczesnych wydarzeń na Litwie pośredniczył między rządem Tadeusza Mazowieckiego a Vytautasem Landsbergisem i innymi przywódcami Sajudisu. Wielokrotnie wyjeżdżał na Litwę i organizował poparciem mniejszości polskiej dla idei niepodległości tego kraju. Był pierwszym Polakiem, który 11 marca 1990 gratulował Litwinom przyjęcia przez parlament Aktu o przywróceniu niepodległości Litwy. Latem 1990 wspierał litewskich deputowanych w obronie parlamentu w związku ze spodziewanym atakiem OMON-u. Po szturmie omonowców na wieże telewizyjną w Wilnie w styczniu 1991 Marek Karp wspierał w Warszawie formowanie litewskiego rządu na uchodźstwie. Był to jeden z najbardziej dramatycznych epizodów w jego życiu. Po 1990 bardzo często bywał na Litwie, pomagając Czesławowi Okińczycowi w wydawaniu gazety Znad Wilii.
W 1990 wraz z grupą współpracowników zorganizował Ośrodek Studiów Wschodnich przy Ministerstwie Współpracy Gospodarczej z Zagranicą. Pomysł założenia instytucji analitycznej zajmującej się Wschodem i działającej na potrzeby administracji pojawił się podczas spotkań Karpia ze Stanisławem Swianiewiczem w latach 80. Do kwietnia 2003 był dyrektorem OSW, a następnie do swej śmierci pracownikiem.
W trakcie pracy w Ośrodku Studiów Wschodnich Marek Karp przekonywał polskich decydentów i polityków, jak wielkie znaczenie ma dla Polski rozwój dobrych kontaktów z krajami Europy Wschodniej. Był jednym z ważnych ludzi wpływających na kształt polskiej polityki wschodniej. Często podróżował po Białorusi, Ukrainie, krajach Kaukazu Południowego i Azji Centralnej. Szczególny sentyment miał do Białorusi, którą zwiedzał podróżując od dworu do dworu. Stał się też specjalistą od tego kraju.
Dwór w Ludwinowie, kilkanaście kilometrów od Białej Podlaskiej, była druga pasją Marka Karpia. W 1988 kupił ruinę dawnego dworu, którą w kolejnych latach odbudował i zaczął rekonstrukcję dawnego parku (17 hektarów). Po 1998, wraz z żoną Anną, zajął się hodowlą krów mlecznych. Ich farma liczyła ponad 100 sztuk. Systematycznie kupował ziemie w okolicy, której miał około 200 hektarów. Jego idea służby państwu opierała się na tym, że aby państwu służyć, należy być od państwa niezależnym materialnie. Odbudowa tradycyjnego dworu znalazła uznanie m.in. u Romana Aftanazego, wybitnego znawcy polskiej architektury ziemiańskiej: Podziwiam Marka Karpia, który kupił i odremontował dwór w Ludwinowie koło Białej Podlaskiej. Jest tam dom odpowiednio urządzony zgodnie z tradycją, jest park pięknie zadbany. Ich utrzymanie wymaga wielkich pieniędzy i dlatego obok dworu, jak kiedyś, jest gospodarstwo rolne z ziemią uprawną i zwierzętami hodowlanymi.
13 sierpnia 2004 w Białej Podlaskiej uległ tragicznemu wypadkowi drogowemu. Na prowadzone przez niego auto wjechał tir na fałszywych białoruskich numerach rejestracyjnych, kierowany przez osobę posługującą się fałszywymi dokumentami na nazwisko Siergiej Zawidow. Przez miesiąc Karp leczył się w szpitalu MSW w Warszawie. Jego stan się poprawiał, jednak zmarł 12 września na skutek skrzepu krwi. Jolanta Darczewska, dyrektor OSW, w wywiadzie dla Łukasza Warzechyna potwierdziła: Szef nie wyszedł ze szpitala. Leżał wiele tygodni, a później zmarł na skutek wcześniej powstałego skrzepu.
Według śledztwa dziennikarskiego Leszka Szymowskiego z 2006 pojawiają się niejasności w okolicznościach śmierci; hipoteza łącząca to z możliwym odkryciem tajnego ośrodka GRU Białorusi, gdzie polscy prokuratorzy i członkowie mafii paliwowej mieliby spotykać się z przedstawicielami rosyjskich służb specjalnych. Opinia ta jest kwestionowana przez pracowników OSW. Marek Karp został pochowany 21 września 2004 w Alei Zasłużonych na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie (kwatera A29-tuje-2).