Trzy wypadki drogowe w powiecie zamojskim: pijani kierowcy i kolizje z karetką
Trzy zdarzenia drogowe w powiecie zamojskim: nietrzeźwi kierowcy, dachowanie i kolizja z karetką. Sprawdź szczegóły
Pomimo licznych apeli o rozsądną i bezpieczną jazdę, w minioną niedzielę na terenie powiatu zamojskiego doszło do kilku groźnych zdarzeń drogowych. Policja wyjaśnia okoliczności, przebieg i przyczyny tych zdarzeń.
Najpoważniejsze zdarzenie miało miejsce nad ranem w Rozdołach (gmina Sitno) i dotyczyło trzech nastolatków podróżujących Mercedesem. Informacja o wypadku dotarła do dyżurnego z telefonu jednego z uczestników. 16-letni mieszkaniec Sitna, korzystając z nieobecności rodziców, zabrał kluczyki do auta i wraz z dwoma rówieśnikami z powiatu hrubieszowskiego wybrał się na przejażdżkę. Brak uprawnień, brak doświadczenia i zbyt duża prędkość doprowadziły do utraty panowania na skrzyżowaniu. Najpierw uderzył w znak, a następnie w nasyp ziemny. Pojazd zatrzymał się w polu kilkadziesiąt metrów dalej.
Bezpośrednio po zdarzeniu kierowca wraz z jednym z pasażerów zostali przewiezieni do domu przez 19-latka z gminy Sitno, a drugi pasażer dotarł pieszo do miejsca zamieszkania 16-latka. Wszyscy potrzebowali pomocy medycznej i zostali przewiezieni do szpitala; jeden z nich jest w ciężkim stanie. Badania wykazały, że 16-latek był nietrzeźwy, miał ponad pół promila alkoholu. Niestety także 19-latek z gminy Sitno, który przewiózł dwóch uczestników i prowadził samochód pod wpływem alkoholu, został wyłączony z ruchu drogowego w związku z tym zachowaniem.
Przed godziną 15:00 na drodze DK74 w Bodaczowie doszło do kolejnego groźnego zdarzenia. 30-letnia mieszkanka Szczebrzeszyna kierowała Toyotą i wykonywała manewr skrętu w lewo, gdy była wyprzedzana przez karetkę pogotowia z włączonymi sygnałami i światłami. W wyniku zderzenia pojazdów karetka zjechała na pobocze, a następnie uderzyła w ogrodzenie jednej z posesji. Kierowała Toyotą 30-latka, a pojazd ambulansu prowadził 63-latek z powiatu biłgorajskiego; oboje byli trzeźwi. Do szpitala przewieziono cztery osoby, w tym jedną helikopterem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Życiu żadnej z poszkodowanych osób nie zagraża niebezpieczeństwo.
Około godziny 18:00 w Krasnobrodzie na ulicy Kościuszki doszło do kolejnego zdarzenia drogowego. 59-letni mieszkaniec Zamościa wyjeżdżając z posesji nie ustąpił pierwszeństwa 25-letniemu kierowcy z powiatu tomaszowskiego, który poruszał się Audi z trzema pasażerami. W wyniku silnego uderzenia doszło do przemieszczenia obu pojazdów i dachowania Mercedesa. Badanie wykazało, że 59-latek był nietrzeźwy, miał ponad 2 promile alkoholu, stracił uprawnienia. Zarówno on, jak i kierowca Audi trafili do szpitala, a także pasażerowie Audi; życia żadnej z tych osób nie zagraża niebezpieczeństwo.
W związku z opisanymi zdarzeniami policjanci prowadzą postępowania w celu ustalenia wszystkich okoliczności, przebiegu i przyczyn. Apelujemy o rozwagę za kierownicą i przypominamy, że prowadzenie auta to ogromna odpowiedzialność, która wymaga opanowania i rozwagi. Brawura może kosztować zdrowie i życie innych.
Źródło: policja.gov.pl