Fundacja szuka fotografii Zamościa z lat 70. i 80. do projektu o niedokończonej odbudowie
Stare fotografie z domowych albumów mogą dziś stać się kluczem do opowiedzenia historii Zamościa z czasów wielkiej przebudowy. Fundacja „Obywatelski Wschód” uruchamia zbiórkę zdjęć, dokumentów i wspomnień związanych z latami 70. i 80. XX wieku.
Projekt o mieście w czasie wielkiej przebudowy
Nowe działania Fundacji „Obywatelski Wschód” skupiają się na jednym z najintensywniejszych okresów w powojennych dziejach Zamościa. Chodzi o rewaloryzację Starego Miasta, przygotowania do jubileuszu 400-lecia oraz centralnych dożynek w 1980 roku. Organizatorzy chcą zebrać materiały, które pokażą nie tylko odnowę zabytków, ale też codzienność mieszkańców i atmosferę tamtych lat.
Jak podkreśla Anna Rudy, prezes Fundacji „Obywatelski Wschód”, celem jest zachowanie i pokazanie szerokiej publiczności historii przechowywanej w rodzinnych archiwach oraz we wspomnieniach Zamościan. Projekt ma przypomnieć czas, gdy miasto było jednym z największych placów budowy w regionie, a jednocześnie zmierzało do odzyskania historycznego blasku.
Od wizyty Edwarda Gierka do pracy ekip z całej Polski
Impuls do przyspieszenia prac konserwatorskich pojawił się po wizycie Edwarda Gierka i Piotra Jaroszewicza w 1974 roku. Wtedy też przyjęto szeroki program odnowy zespołu staromiejskiego, a do Zamościa zaczęły przyjeżdżać ekipy budowlane, projektanci, konserwatorzy oraz młodzież OHP z różnych części kraju.
W 1979 roku Edward Gierek ponownie odwiedził Zamość i oglądał postępy renowacji Starówki. Po mieście oprowadzał go Ludwik Maźnicki, I sekretarz KW PZPR w Zamościu i organizator województwa zamojskiego. Z tego wydarzenia zachowały się fotografie Mirosława Chmiela, który wspomina, że podczas wizyty całe Stare Miasto zostało odgrodzone, a Gierek spotkał się także z prof. Wiktorem Zinem i pracownikami zamojskich Pracowni Konserwacji Zabytków.
Byłem wówczas fotoreporterem Krajowej Agencji Wydawniczej. Pamiętam, że na czas wizyty odgrodzono całe Stare Miasto. Edward Gierek spotkał się wówczas także z prof. Wiktorem Zinem oraz pracownikami zamojskich Pracowni Konserwacji Zabytków
Mirosław Chmiel
Fotograf przypomina też inne spotkania z tamtego dnia, m.in. w zamojskich Zakładach Przemysłu Odzieżowego „Delia” oraz w kamienicy przy Rynku Wielkim 4. Na to ostatnie wejść mogło tylko dwóch fotoreporterów, a on sam wykonał zaledwie trzy zdjęcia.
Nie tylko zabytki, ale też ludzie i pamięć regionu
Projekt obejmuje również wątki społeczne i symboliczne. Ważną postacią jest Jan Zamoyski, ostatni ordynat i potomek założyciela miasta, którego powrót do Zamościa, aktywność w Kole Zamościan oraz udział w obchodach jubileuszowych w 1980 roku mają tworzyć ważne tło historyczne.
Organizatorzy chcą pokazać także mniej oficjalną stronę epoki: wykwaterowania mieszkańców, czyny społeczne, pracę ogólnopolskich ekip oraz codzienne życie w czasie wielkiej przebudowy. To właśnie takie ujęcie ma pozwolić opowiedzieć historię miasta, które przeszło drogę od placu budowy do wpisu na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.
Co można przynieść i gdzie trafią materiały
Fundacja prowadzi społeczną zbiórkę fotografii, slajdów, dokumentów i pamiątek związanych z rewaloryzacją Starego Miasta, centralnymi dożynkami w 1980 roku, pracą w kombinatach rolnych i PGR-ach oraz życiem codziennym mieszkańców dawnego województwa zamojskiego. Do udziału zaproszeni są mieszkańcy Zamościa i okolic, a także społeczność gminy Ulhówek.
Właśnie tam w latach 70. i 80. wielu ludzi pracowało w kombinatach rolnych i Państwowych Gospodarstwach Rolnych, dlatego rodzinne fotografie z pracy, świąt czy codziennych zajęć mogą okazać się cenne dla tworzonego archiwum pamięci. Zebrane materiały zostaną zeskanowane, zdigitalizowane i opisane, a następnie wrócą do właścicieli.
- Materiały można przynosić do Muzeum Starej Fotografii przy ul. Staszica 15 w Zamościu.
- W ramach projektu powstanie wystawa wielkoformatowych fotografii, a jej otwarcie zaplanowano na 14 sierpnia.
- Na stronie Fundacji pojawi się podstrona z około 600 zdjęciami i opisami.
- Wydany zostanie katalog, pocztówki i zeszyty edukacyjne.
- Projekt zakończą lekcje muzealne dla uczniów zamojskich liceów.
Dlaczego ten projekt ma znaczenie dla mieszkańców
Dla lokalnej społeczności to nie tylko zbiór pamiątek, ale próba ocalenia pamięci o czasie, który wciąż silnie wpływa na tożsamość miasta i regionu. Zamość zmieniał się wtedy gwałtownie, a wiele ważnych wydarzeń, miejsc i ludzkich historii pozostało jedynie w prywatnych albumach. Teraz mogą one wrócić do wspólnego obiegu i stać się częścią większej opowieści.
Fundację wspierają Archiwum Państwowe w Zamościu, Stowarzyszenie Kultura dla Zamościa, Zamojski Uniwersytet Trzeciego Wieku, I Liceum Ogólnokształcące im. Jana Zamoyskiego w Zamościu, III Liceum Ogólnokształcące im. Cypriana Kamila Norwida w Zamościu oraz Urząd Gminy w Ulhówku. Zadanie zostało dofinansowane ze środków Muzeum Historii Polski w Warszawie w ramach programu „Patriotyzm Jutra”.
Organizatorzy liczą, że mieszkańcy sięgną do domowych archiwów i podzielą się tym, co przetrwało w szufladach, na strychach i w rodzinnych zbiorach. Z tych pojedynczych śladów ma powstać pełniejszy obraz Zamościa z czasów jego niedokończonej odbudowy.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!